Karkonosze. Od schroniska do schroniska

Mieliśmy ambitny plan, aby przejść jakieś 20 km po górach i od słynnego schroniska „Samotnia” dojść do schroniska na Szrenicy. Udało się nam. Obudziliśmy się w „Samotni”. Za oknem w promieniach porannego słońca połyskiwał […]

czytaj więcej

Karkonosze. Na czarnym szlaku

Jest coś uzależniającego w górskiej wędrówce; marszu w słońcu i odpoczynku w cieniu, w piciu wody ze strumienia i oddychaniu pełną piersią na szczycie. Tym razem usłyszałem głos wzywający mnie w Karkonosze… Któregoś dnia […]

czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco?

Już dziś dołącz do mojego newslettera

Obserwuj mnie w social media: