Młodzieżowy hostel w Wilnie

Nazwa: B&B&B&B&B HOSTEL

Lokalizacja: Wilno (Vilnius), Kauno g. 5

Rodzaj noclegu: hostel (młodzieżowy)

Cena: od ok. 7 do ok. 14 € (euro)

Ocena: ★★★★★★★★✩✩

Dodatkowe informacje: [patrz w opisie poniżej]

Świetny hostel w stolicy Litwy! Kiedy znowu zawitam w Wilnie, na pewno zatrzymam się właśnie w nim. Jego pierwszą zaletą jego lokalizacja. Z dworca autobusowego idzie się do niego 15 minut. Znajduje się jednocześnie bardzo blisko centrum Starego Miasta. Równie blisko jest do supermarketu. Jeśli chodzi o warunki samego „B&B&B&B&B” (nie mam pojęcia, czemu tak się nazywa!), to dla mnie są idealne. (Ale być może ja, jako zdziczały autostopowicz mieszkający w namiocie, mam trochę spaczony gust. Dla mnie kawałek podłogi to już jest niezły luksus w podróży. A tak szczerze, to naprawdę warunki są super.) Hostel mieści się w ogóle w niezwykle klimatycznym zabytkowym budynku. W ofercie znajdują się bardzo przestronne pokoje, z wysokimi sufitami i drewnianymi podłogami, najczęściej wieloosobowe. Są tam wygodne, chociaż trochę skrzypiące i wyglądające, jakby były zrobione z resztek metalowej drabiny, piętrowe łóżka. Łazienka – wspólna dla wszystkich gości, jest czyściutka. Są ubikacje, zlewy, prysznice. (A podłoga w łazience wygląda jakby była zrobiona, a może i jest, z drewnianych palet.) Hostel oferuje też pokoje z własną łazienką. Kolejnym plusem jest bezpłatne Wi-Fi i całodobowa recepcja, w której czekają na gości urocze i bardzo miłe dziewczyny. Problemem być może mogą być dla kogoś tylko te wieloosobowe pokoje. Po prostu najlepiej pojechać do Wilna dużą ekipą (a najlepiej poza sezonem.) Oczywiście można zapłacić trochę więcej i dostać mniejszy pokój. (*Ale tu ważne! W pokojach są szafki zamykane na kluczyk, więc spokojnie można zostawić w pokoju nawet nieco bardziej wartościowe przedmioty.)
Oprócz tego, jak to często w hostelach, do dyspozycji gości jest kuchnia i połączony z nią „salon”. W kuchni znajdzie się trochą naczyń, z których swobodnie można korzystać, lodówka, kuchenka, mikrofala. W kuchni można spotkać też innych gości pichcących swoje dania (sporo młodych Azjatów zatrzymuje się w tym hostelu i generalnie głównie młodzi ludzie się tam zatrzymują). W „salonie” są kanapy, fotele, gry planszowe, gitara.
To była część hostelowa – na piętrze. Na dole zaś znajduje się bar oraz klub, w którym odbywają się – zwykle chyba od piątku i przez cały weekend – nocne imprezy. Na zewnątrz również można posiedzieć wieczorkiem i wypić piwko – jest bardzo fajny taras. Nie sądzę więc, żeby goście mogli narzekać na nudę.

Ten wpis nie zawierał lokowania produktu, a dla zainteresowanych – strona internetowa hostelu 😉 W razie jakichś pytań, walcie śmiało! A jeśli znacie jakiś inny dobry nocleg w Wilnie, to ja walę do Was – podzielcie się!

 

Maciej Tomaszewski

Chcesz być na bieżąco?

Już dziś dołącz do mojego newslettera

Obserwuj mnie w social media: