Aktualności

Koniec sezonu nie istnieje – czyli autostopowy chillout w dobrym towarzystwie

Nie spodziewałem się, że będzie tak fajnie. A tymczasem na zlocie poznałem totalnie pozytywnych, otwartych i kochanych ludzi. Zlot (X Ogólnopolski Zlot Autostopowiczów, organizowany przez Stowarzyszenie Autostopowiczów Polskich) nie trwał długo. I dobrze. Bo, moim zdaniem, niedosyt, który pozostawił – po 2 dniach – sprawił właśnie, że smakował tak wyśmienicie. Impreza miała bardzo kameralny charakter. I to był jeden z jej największych plusów. Uczestników było chyba około 200. A i tak wystarczyło, żeby byli to ludzie naprawdę […]

czytaj więcej

Polacy na Łotwie łapią Włochów do Estonii

— Autostopem do Finlandii — Dzień 9 Gdy się idzie w słońcu przy autostradzie z ciężkimi plecakami, trochę się odechciewa. Ale gdy zatrzymują ci się dwaj Włosi, którzy mówią, że mogą podrzucić cię 300 km dalej – do Tallinna, bardzo się „zachciewa”. Tym razem w zespole byłem z Maksem. Około południa wyjechaliśmy tramwajem na obrzeża Rygi i na stacji benzynowej zaczęliśmy łapać stopa. Łotysze – Ryżanie byli bardzo uprzejmi, ale niestety w większości nie jechali […]

czytaj więcej

Jasiek Mela TEŻ JEŹDZI STOPEM! Wyjątkowo inspirująca i absolutnie pozytywna rozmowa z Jaśkiem Melą

Po kim odziedziczyłeś charakter, który pcha cię do podróżowania? Po rodzicach. Wprawdzie nie podróżowali – ani bardzo dużo, ani bardzo daleko po świecie, ale oboje zdecydowanie są wariatami i mają bardzo otwarte głowy. Na pewno to rodzice nauczyli mnie, że warto jest sięgać po swoje. Jak Ci się zdaje – ile tego świata już faktycznie poznałeś? Skończyłem w tym roku 30 lat i mam przeświadczenie, że im jestem starszy i im […]

czytaj więcej

Ryga – pszczoły, pranie i włamywacz

— Autostopem do Finlandii — Dzień 8 (i trochę 7-ego i trochę 9-ego) W stolicy Łotwy spędziliśmy dwa dni. Oprócz szybkiego zwiedzania zaliczyliśmy wizytę u lekarza, gniazdo pszczół w hostelu i „włamywacza” w środku nocy. Będąc jeszcze w trasie, zarezerwowaliśmy nocleg w hostelu w Rydze. Udało się nam znaleźć dość tanią opcję, bo za noc płaciliśmy 7,5 euro od osoby. (Później do tego wrócę, oj wrócę…) Jechaliśmy stopem nadal w trzech zespołach, tym […]

czytaj więcej

Czy na Łotwie biorą na stopa i czy jedzą kamienie zamiast ziemniaków?

— Autostopem do Finlandii — Dzień 7 Po kilku dniach opuściliśmy Litwę. Łotwa przywitała nas z otwartymi ramionami. Autostop okazał się tam łatwy, szybki i przyjemny. Zaś Łotysze – bardzo uprzejmi i skorzy do pomocy. Spaliśmy – w pięknych okolicznościach przyrody – jakieś trzydzieści kilometrów od granicy litewsko-łotewskiej. [foto: Dominik Krobski] Zwinęliśmy namioty, umyliśmy zęby i ruszyliśmy w stronę „naszej” drogi. [foto: Julka Bardziejewska] Pamiętaliśmy z wczoraj, że nieopodal […]

czytaj więcej

Litewska prowincja – tam, gdzie trawa jest bardziej zielona

— Autostopem do Finlandii — Dzień 5 i 6 Zamierzaliśmy zobaczyć trochę niewileńskiej Litwy. W tym celu nieco okrężną drogą zaczęliśmy kierować się autostopem w stronę Rygi. Uwielbiam jeździć stopem w takich warunkach; nigdzie się nie spieszę, drogi są spokojne, miasta małe – nic, tylko łapać stopa. Tego dnia (piątego dnia podróży) łapałem w parze z Mikołajem. W sumie przejechaliśmy niecałe 70 km. Na trasę wyszliśmy późno. Stanęliśmy przy drodze […]

czytaj więcej

Człowiek ma prawo być niekochany, choć nie jest to konieczne

Gdy odkryłem konstytucję Republiki Zarzecze, zakochałem się w niej bez pamięci. I było to z nią zgodne! Napisałem kiedyś artykuł o tym, że Wilno jest „miastem kościołów”. Okazało się, że go nie doceniłem. Oj, jak bardzo nie doceniłem! Teraz to wiem i jest mi głupio. Naprawdę bardzo przepraszam. Podczas tegorocznej wizyty w tym mieście największym zaskoczeniem i absolutnym hitem Wilna okazało się dla mnie Zarzecze – jedna z jego najbardziej charakterystycznych […]

czytaj więcej

Autostopem do Wilna: stonoga w łazience i spanie w zakonie

— Autostopem do Finlandii — Dzień 3 i 4 Już trzeciego dnia podróży okazało się, że wczesne wstawanie nie jest naszą mocną stroną. A byłoby to jak najbardziej wskazane w przypadku autostopu. Ale co z tego? Mamy wakacje! Pierwsze dwa dni stopowałem z Julką i Kalinką. Trzeciego byłem w parze z Dominikiem. Obudziliśmy się nad pięknym augustowskim jeziorem. Zwinęliśmy obóz, posprzątaliśmy dokładnie po sobie i ruszyliśmy w stronę wylotówki na Wilno. (Z całej ekipy chyba tylko ja […]

czytaj więcej

Początek autostopowej wyprawy do Finlandii

— Autostopem do Finlandii — Dzień 1 i 2 Nasza opowieść, drogie dzieci, zaczyna się dawno, dawno temu… Choć właściwie może wcale nie tak dawno, bo wieczorem 4 sierpnia 2019 roku. I bynajmniej nie za siedmioma górami, tylko w Poznaniu. Weźcie więc do ręki kubek ciepłej herbaty, rozsiądźcie się wygodnie w fotelu i posłuchajcie… Po spędzeniu dwóch dni w Kostrzynie nad Odrą na Pol’and’Rocku wróciłem do domu. Nie miałem zbyt wiele czasu na zrobienie prania, zakupów i spakowania plecaka na dwutygodniową […]

czytaj więcej

Jest człowiek i przestrzeń. Rozmowa ze zdobywcą Pucharu Gordona Bennetta

rozmowa z Jackiem Bogdańskim – mistrzem świata i zwycięzcą międzynarodowych zawodów balonowych o Puchar Gordona Bennetta   Maciek Tomaszewski: Jak się w ogóle zaczęła Pana pasja do balonów gazowych? Jacek Bogdański: Od zawsze chciałem latać – na czymkolwiek. Ale czasy były takie, że w Warszawie bardzo trudno było zdobyć licencję – czy szybowcową czy samolotową. O balonach nikt jeszcze nawet nie myślał. I dotrwałem tak wieku 49 lat, kiedy któregoś razu […]

czytaj więcej

Czy da się złapać stopa przez Internet?

Czyżby stanie przy drodze z wyciągniętym kciukiem było już passé? Jasne, że nie. Niemniej jednak okazuje się, że metod łapania stopa jest znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać. Obecnie mogę chyba powoli zacząć uważać się za pełnoprawnego członka internetowej społeczności autostopowiczów. Ale niedawno sam byłem „świeżaczkiem” w tym środowisku. Działa ono bardzo fajnie, pożytecznie i aktywnie. Chciałbym Wam je pokrótce zaprezentować. W Internecie […]

czytaj więcej

Czy autostop ssie? Wyznanie autostopowicza

Autostop jawi się jako kwintesencja luzu; młodości, spontaniczności, beztroski i szaleństwa. Moim zdaniem tak właśnie jest. I najczęściej właśnie tak wyglądają autostopowe opowieści po powrocie z podróży. Tym razem postanowiłem ujawnić mniej znaną stronę autostopu i pokazać, jakie ma wady. [Proszę się nie zrażać! Wady – wadami, ale autostop i tak jest super 😀 ] WADY AUTOSTOPU Przekornie zacznę od wymienienia plusów podróżowania autostopem, powiem, czego mnie […]

czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco?

Już dziś dołącz do mojego newslettera

Obserwuj mnie w social media: